Etykiety

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Jak pozwolic sie kochać

 Dziś post troszkę inny niż zwykle.  Mam dla was kilka portretów wykonanych w różnych okresach. Był czas kiedy bardzo "lubiłam się" z aparatem . I przeglądając wczoraj moje foldery ze zdjęciami odkryłam mnóstwo takich , którymi chciałabym się podzielić,i co jakis czas będę je tu wrzucać.

 Będąc w gimnazjum nałogowo oglądałam telenowele zajadając się przy tym ciastkami i marząc o nierealnym uczuciu jakie spotkało Armanda i Esmeraldę czy innych typowych bohaterów takich tasiemców. Nie umawiałam się wtedy na randki większość czasu spędzałam czytając książki w domu, i analizując przypadkowy uśmiech na korytarzu szkolnym moich platonicznych miłości. Nie należałam do piękności. Nie przepadałam za sobą jak prawie każdy w tym wieku walczyłam z masą kompleksów. Skoro ja siebie nie lubiłam jak miał zrobić to ktoś inny?


Kochaj siebie by dać szanse na pokochanie Cie przez innych.

To nigdy nie było proste. I nie będzie. Wbrew pozorom wymaga dużo samozaparcia i pracy. Trzeba zaakceptować to czego zmienić się nie da , i spróbować walczyć z ty co możemy ulepszyć. Nie będę miała nigdy 175 cm( kiedyś nad tym ubolewałam) a w nocy nie urosną mi cycki jak u Pameli Anderson ( no dobra takich nigdy nie chciałam ) Ale co z tego? Każdy z nas ma masę innych atutów, wystarczy je trochę doszlifować. Uważasz ,ze jesteś za gruba i wiesz ,ze ciężko Ci to będzie zaakceptować? SCHUDNIJ. Chcesz mieć kratkę na brzuchu? ĆWICZ. Chcesz ubierać się całkowicie inaczej? PRACUJ I ZAINWESTUJ W NOWE CIUCHY  albo poproś rodziców o kasę jeśli masz taka możliwość szczęściarzu;D  Nie ma dróg na skróty. Zmień to czego nie potrafisz zaakceptować, albo polub to co możesz zmienić ale Ci się JESZCZE nie chce tak jak ja;) (wbrew pozorom druga wersja jest chyba trudniejsza)




 fot: Łukasz Leksowski



fot: Agnieszka Sokulska




Fot: Agnieszka Sokulska




Fot: Tomasz M




Fot: Natalia Zieman

NIE UCIEKAJ W NOWE RELACJE KIEDY STARE NIE SĄ JESZCZE SKOŃCZONE.

 Błąd jaki popełnia wiele z nas. Mi tez się zdarzyło. Zamiast definitywnie rozprawić się z przeszłością, pakujemy się w nowe związki by poczuć się lepiej, a potem okazuje się, że ten złoty środek który miał nas uleczyć nie działa.
Klasyczny przykład
"Pani X rozstała się ze swoim  chłopakiem, nadal się spotykają, ale teoretycznie nie są razem, więc oboje robią co chcą. W tym czasie Pani X umawia się na randki z innymi próbując wybić sobie z głowy niewiernego byłego. W Clubie spotyka atrakcyjnego i sympatycznego Pana Y zaczynają się ze sobą spotykać. Pan Y to jeden z tych którzy nigdy nie zapominają o dobrych manierach są mili i idealnie nadają się do związku mimo to Pani X po dwóch miesiącach zrywa znajomość bo nadal kocha jakiegoś palanta. Gdyby dała sobie trochę czasu i nie szukała na siłę "towaru zastępczego" być może historia z przyzwoitym panem Y skończyła by się inaczej i nie zostawiłaby po sobie tak złego wrażenia."
Wniosek? Sprawiajmy wrażenie zaangażowanych tylko jeśli naprawdę jesteśmy na to gotowi,żeby nie ranić po drodze osób które na to nie zasługują. To słabe.

25 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia! :)

    Zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojeny w tych czerwonych/rudych włosach wyglądałaś magicznie :D W ogóle masz niesamowite oczy!
    A co do notki to zgadzam się w stu procentach, też byłam takim trochę brzydkim kaczątkiem i zanim sama nie zaczęłam się akceptować, nikt inny na mnie uwagi nie zwrócił :D Dużo prawdy w tym!

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie masz absolutną rację. Aby ktoś mógł dostrzec w nas piękno, pokochać nas to my sami musimy czuć się piękni :)

    Obserwuję, http://poburzywyjdzieslonce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogromne oczy! :) Rady przydatne, szczególnie dla osób, które wciąż popełniają takie błędy... A z tym kochaniem to trzeba pamiętać, żeby tylko w narcyzm nie popaść! :)

    Dziękujemy za komentarz na naszym blogu i dodajemy Twój do obserwowanych. :) I cieszymy się, że spodobała ci się stylizacja.

    Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do nas,
    Karina i Dawid
    blog: www.na-dwoje-babka-wrozyla.blogspot.com
    fanpage: www.facebook.com/nadwojebabkawrozyla

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo dobra notka... i lubie Cie w rudych :3

    OdpowiedzUsuń
  6. masz śliczne włosy!

    +zostaję u Ciebie na dłużej i zapraszam do obserwacje również u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post kochana,a Tobie ślicznie w tym kolorze teraz:)
    Buziaki:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Święte słowa kochana, jeśli my same się nie lubimy, to dlaczego ktoś inny ma nas lubić :)
    Przyznaję, że prześlicznie Ci w rudym :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli nie pokochamy siebie- rzeczywiście nie będziemy umieli pokochać innych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie Ty masz piękne wielkie oczy! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog ♥
    Jestem u Ciebie chyba po raz pierwszy i na pewno nie ostatni ;)
    zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ciekawie powychodziły te zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. niektóre zdjęcia na prawdę super! a co to akceptacji siebie, to każdy z nas przeżywa różne okresy w życiu :) trzeba umieć je przetrwać albo jak najszybciej przezwyciężyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podpisuję się pod tymi radami, choć w praktyce ciężej to zrealizować, wiem sama po sobie, bo wciąż walczę z niską samooceną... Ale Ty jesteś piękna, na tych zdjęciach z krótkimi brązowymi włosami wyglądasz najlepiej :-))

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wychodzisz na zdjęciach, tak naturalnie i swobodnie :)
    Bardzo mądry post, a nad cyckami też ubolewam, chyba poostaje zbierać kase na operacje ;) hehe
    Miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  16. Najgorsze co morze być to siedzenie bezczynnie na tyłku i czekanie aż wszystko samo się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesteś prześliczna ;) Nie powinnaś mieć żadnych kompleksów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale Ty masz oczęta :) piękna i mądra!
    miej wyjebane, a będzie Ci dane ;) dobrze piszesz, nie przejmujmy się opinią innych, same dbajmy o siebie i bądźmy z siebie dumne, jesteśmy silnymi kobietami :D

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie Ci bardzo w rudych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To wszystko prawda, trzeba się pogodzić ze sobą i walczyć o to co chcemy i możemy zmienić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze :)
Jeśli blog Ci się podoba zaobserwuj go :)