Etykiety

środa, 11 listopada 2015

11 listopada

Długo zastanawiałam się nad tym czy poruszać tutaj, tak istotny dla mnie temat. Niezwykle rzadko, zdarza mi się demonstrować swoje poglądy na portalach społecznościowych, nie wdaję się w dyskusję polityczne, nie neguję niczyich przekonań, jednak nie czułabym się komfortowo pisząc tutaj tylko o kosmetykach, ciuszkach, i innych pierdółkach, kto mnie dobrze zna, ten wie, że moje zainteresowania znacznie wybiegają poza główną tematykę bloga.


  Nie ma Polaka, który nie kojarzyłby daty 11.XI.1918r (przynajmniej mam taką nadzieję). Dla tych niedoinformowanych- tego dnia Polakom udało się odzyskać niepodległość. Dlaczego w ogóle, zdecydowałam się o tym napisać? "Google postanowiło uczcić przypadające na dzisiaj Święto Niepodległości. Polska wersja wyszukiwarki jest dzisiaj biało-czerwona. W grafice przygotowanej na 11 listopada pojawił się jednak szczegół, który wzbudził niemałe zainteresowanie. Zamiast orła - symbolu Polski, na grafice pojawił się... bocian." (źródło natemat.pl)

     Fakt ten postanowił skomentować jeden z moich znajomych na Facebooku ( a dokładniej tłumaczenie Google na pytania internautów, dlaczego zamiast Orła, na stronie pojawił się bocian). " Dziś świętujemy różnorodność, wolność i naturalne bogactwa Polski – czytamy w Google News.", i to właśnie tą różnorodność postanowił podkreślić, ów znajomy. Chwila, czy tylko ja uważam, że dziś świętujemy przede wszystkim NAJWAŻNIEJSZE DLA NAS ŚWIĘTO NARODOWE, PAMIĘĆ O TYCH, KTÓRZY ZGINĘLI WALCZĄC O WOLNOŚĆ?. Dlaczego fakt bycia Polakiem, jest coraz bardziej spychany na margines, a zamiast tego wszędzie wmawiają nam ,że jesteśmy obywatelami Europy, jakbyśmy nie mogli być dumni ze swoich korzeni. JESTEM POLKĄ I JESTEM Z TEGO DUMNA. Czy myślicie,np Niemiec, Francuz czy Rosjanin też starają się odciąć od swoich korzeni? Wręcz przeciwnie, są dumni z tego, kim są i gdzie się wychowali, bez względy na aktualną sytuacje polityczną ich kraju.

       Każdy wie, ze ludziom nie żyję się w Polsce najlepiej, i często chcąc nie chcąc muszą emigrować. Moi rodzice również od dawna mieszkają w Belgii, dlatego ten temat nie jest mi obcy. Śmieszą mnie jednak sytuacje takie jak ta:

-Ju luk soł słit

-fenks Kasia aj lowju soł macz

Piszą do siebie dwie polki (tak, w tym przypadku uzycie malej litery jest zamierzone) na fejsiku. Obie od roku  mieszkają w Anglii. Obie piszą posty łamaną angielszczyzną chwaląc się światowym życiem i "perfekcyjną" znajomością angielskiego. Komentarz chyba jest zbędny.


     Podsumowując pamiętajmy o tym, co tak naprawdę świętujemy 11 listopada. Bycie Polakiem/Polką to żaden wstyd. Mamy piękną historię i bohaterów  których możemy być dumni.



 *od zawsze stawiałam przecinki, tam gdzie, mi się podobało, (wyjątek stanowią wypracowania, referaty itp), więc wybaczcie wszyscy mający fioła na punkcie poprawnej stylistyki :)




2 komentarze:

  1. Pozdrawiam :)

    http://chicporadnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic dodać, nic ująć, kochana. A wspomniana wymiana zdań Twoich znajomych ukazuje jedynie hipokryzję i popisanie się swoją "mądrością", ale tą wyimaginowaną. Ostatnio miałam podobne załamanie rąk, kiedy czytałam pewną dyskusję na temat wstawiania zniczy na Wszystkich Świętych. Najgorsze było to, że pewnym ludziom nawet nie da się wytłumaczyć, czemu dla większości, to że wstawiają elektroniczne znicze jest to nie na miejscu, niestosowne i obnoszenie się z faktem, że się pamięta o zmarłych na portalu społecznościowym jest głupotą, zwłaszcza mając świadomość o pewnych kuriozalnych faktach i zachowaniu z przeszłości jednej z dyskutujących/wymądrzających się i ochoczo broniących swoich racji, która kiedyś wpadła na fantastyczny pomysł wyruszenia na balety dyskotekowe tuż po powrocie z pogrzebu bliskiej osoby. Głupota ludzi, nigdy mnie nie przestanie zadziwiać. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze :)
Jeśli blog Ci się podoba zaobserwuj go :)